Kawały 1.- Dlaczego kładziesz mokrą chusteczkę na ścianie? - Tata kazał mi zrobić mokry obkład w miejscu, w którym się uderzyłem. 2.- Synku, kiedy poprawisz jedynkę z matematyki? - Nie wiem, nauczycielka nie wypuszcza dziennika z rąk. 3.Synek pyta mamy: - Mamo, gdzie byłaś jak się urodziłem? - W szpitalu. - A tata? - W pracy. - No to ładnie, nikogo z was nie było przy moich narodzinach. 4.Synek mówi do taty: - Tato, jak dostanę od Ciebie 10 złotych, to Ci powiem co listonosz mówi do mamy. - Masz tu 10 złotych i mów. - Dzień dobry Pani Nowak, tutaj są Pani listy 5.- Dlaczego nie wstajesz? - pyta Maksa w autobusie starsza pani i spogląda na niego karcąco. - Już ja dobrze panią znam. Ja wstanę, a pani zajmie mi miejsce. 6.- Mamo a pani nauczycielka mnie dziś pochwaliła. - Dlaczego? - Bo powiedziała, że cała klasa to idioci a ja największy 7.W piaskownicy: - Czy może pani powiedzieć synowi, żeby mnie nie udawał? - Jasiu, przestań robić z siebie idiotę. 8.W piaskownicy bawią się dzieci, jedno z nich siedzi same w rogu. - Dlaczego Twój dzieciak siedzi dziś tak sam w kącie? - No bo dzisiaj bawią się w pracownię komputerową, a mój instaluje Linuxa. 9.Benzyna - 40zł Zapałki - 0,10zł Widok palącej się szkoły - BEZCENNY! 10.Lekcja polskiego. Pani pyta: - Kaziu, kiedy używamy dużych liter? - Wtedy, kiedy mamy słaby wzrok.